Łukasz Jaworek

Okładka pałac Saski

Czy PiS „wybuduje sobie” pałac za ponad dwa miliardy złotych?

,,Dzięki wstrzymującym się głosom senatorów z KO i PSL, PiS wybuduje sobie pałac za ponad DWA MILIARDY złotych.”

Marcelina Zawisza, Twitter, 06.08

Kontekst historyczny

Po upadku Powstania Warszawskiego, Adolf Hitler postanowił całkowicie unicestwić miasto – decyzja ta miała być zemstą za wybuch powstania. Poza niewyobrażalnymi stratami w ludności, doszło do zniszczenia około 84% budynków w lewobrzeżnej Warszawie, w tym Zamku Królewskiego. Część z nich nie została jeszcze odbudowana – takimi budowlami są m.in. Pałac Brühla czy sąsiedni Pałac Saski.

Plac Piłsudskiego kiedyś a dziś
Plac Piłsudskiego kiedyś a dziś

Nowa inwestycja? 

W listopadzie 2018 roku, w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości, Prezydent Andrzej Duda podpisał deklarację o restytucji Pałacu Saskiego.  Zespół powołany przez szefa Kancelarii Prezydenta RP we współpracy z Biurem Programu „Niepodległa” przygotował projekt dotyczący odbudowy m. in. Pałacu Saskiego i Pałacu Brühla w Warszawie.

Nowe siedziby

Zgodnie z ustawą z 11 sierpnia 2021 roku, Pałac Saski ma być pomnikiem obchodów 110. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, a także obiektem instytucji i inicjatyw kulturalnych, takich jak Muzeum Historii Polski. Zrekonstruowane kamienice przy ulicy Królewskiej mają być siedzibą Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, a Pałac Brühla siedzibą Senatu.

Wydatki na odbudowę 

Całkowity koszt inwestycji jest szacowany na ponad 2,45  mld złotych, a prace mają potrwać do 2030 roku. Inwestorem przedsięwzięcia jest Skarb Państwa, który utworzy Spółkę Celową, koordynującą proces realizacji całej inwestycji. 

Nas nie stać?

Jestem przekonany, że Polaków stać na to, bo Polska jest wciąż zasobniejsza, coraz bogatsza. Polskę było stać na odbudowę Starówki […] Zamku Królewskiego, a Polskę w tej chwili jest jeszcze bardziej stać na odbudowę Pałacu Brühla, Pałacu Saskiego i kamienic” – stwierdził 21 lipca w Programie Polskiego Radia senator Stanisław Karczewski (PiS). 

Pałacowy chochoł

Decyzja o przeznaczeniu na inwestycję ponad 2 miliardów złotych może być dla niektórych kontrowersyjna. Należy jednak uważać na osoby, które wykorzystują informację o wysokości inwestycji w dyskusji na zupełnie inny temat (tak jak w weryfikowanym wpisie). Jest to tak zwany sofizmat rozszerzenia, znany powszechnie jako „atakowanie chochoła”. Polega on na tym, że osoba, która go wykorzystuje sprawia wrażenie obalenia argumentu przeciwnika, a tak naprawdę obala zupełnie inny argument.

Prawda czy fałsz?

Informację o tym, że PiS „wybuduje sobie” pałac za ponad dwa miliardy złotych uznajemy za fałszywą, ponieważ wspomniana kwota będzie przeznaczona na odbudowę kilku obiektów – Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej.

Okładka milion mieszkań w Polsce bez łazienki?

Czy ponad milion mieszkań w Polsce nie ma łazienki?

Informację uznajemy za prawdziwą, ponieważ według raportu opublikowanego przez GUS w 2019 r. w Polsce ponad milion mieszkań (8,3%) nie ma łazienki, ponad 900 tys. (6,1%) nie posiada WC, a ok. 450 tys. (3,1%) nie ma dostępu do wody.

Okładki Mutacje wirusa a efektywność szczepionek. Wyjaśniamy!

Mutacje wirusa a efektywność szczepionek. Wyjaśniamy!

Czy mutacje to coś nowego?

Mutacje, przykładowo wirusa grypy, są zjawiskiem powszechnie występującym wśród wirusów.  Do wyjątków nie należy również wirus SARS-CoV-2. Obecnie znamy kilka jego wariantów – brytyjski, południowoafrykański, a także brazylijski.

Czym są mutacje?

Wszystkie warianty wirusa SARS-CoV-2 charakteryzuje obecność mutacji sensownych, przyczyniają się do modyfikacji białka. Najistotniejsze to te zachodzące w białku S (tzw. ,,szczytowym”), które pozwala na przedostanie wirusa do ludzkich komórek i wobec którego powstaje odporność po przyjęciu szczepionki. Warto zauważyć, że szczepionki – zarówno mRNA (Pfizer, Moderna) jak i wektorowe (AstraZeneca) – nie kodują białka S z uwzględnieniem mutacji.

Zainteresowanie mutacjami

Przypadki nowych zachorowań na mutacje wirusa SARS-CoV-2 skutkowały decyzją Komisji Europejskiej o zwiększonej produkcji szczepionek dających odporność na powstałe odmiany. Przeprowadzono szereg badań, opartych na testach neutralizacji, których celem była analiza skuteczności szczepionek przeciwko nowym wariantom koronawirusa.  

Odmiana brytyjska

Według Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) brytyjska odmiana pojawiała się jesienią 2020 roku. Jej rozprzestrzenianie przebiega o 30-70% szybciej niż w pozostałych i zwiększa ryzyko zgonu o 30% (zgodnie z badaniami National Institute of Allergy and Infectious Diseases). Według testów neutralizacji efektywność szczepionki przeciwko temu wariantowi jest jedynie minimalnie mniejsza. 

Wariant południowoafrykański

Południowoafrykański wariant SARS-CoV-2 wykryto w Stanach Zjednoczonych pod koniec stycznia 2021 roku. Badania potwierdziły niezwykle niską ochronę szczepionki AstraZeneca przed tym wariantem – zaledwie 10%. Wyniki te skłoniły rząd RPA do wprowadzenia szczepionki Johnson&Johnson, której skuteczność według testów wynosi około 64%. Według danych WHO, po pojawieniu się wariantu południowoafrykańskiego, nastąpił wzrost liczby zgonów na całym kontynencie aż o 40%.

Najbardziej niebezpieczna wersja

Południowoafrykańska odmiana wirusa jest uważana za najbardziej niebezpieczną. Według badania przeprowadzonego przez Uniwersytet Columbia, odsetek przeciwciał po podaniu Moderny, które neutralizują południowoafrykański szczep wirusa był 12,4 razy niższy niż w przypadku przeciwciał działających na pierwotny szczep SARS-CoV-2, a w przypadku Pfizera – 10,3 razy niższy.   

Nadzieja na przyszłość?

Obecnie zespół Moderny, a także Pfizera pracują nad szczepionką, która całkowicie zapewniałaby prewencję przed tę wersją SARS-CoV-2. Pfizer dodatkowo zamierza wprowadzić trzecią, dodatkową dawkę szczepionki, która zapewniałaby znacznie lepszą odpowiedź immunologiczną i ochronę przed kolejnymi, nieznanymi jeszcze odmianami. 

Wariant brazylijski

Brazylijski wariant wirusa SaRS-CoV-2 po raz pierwszy został zidentyfikowany u turystów w Japonii na początku 2021 roku. Ta wersja zawiera 17 unikalnych mutacji białek, niektóre z nich utrudniają przeciwciałom na rozpoznanie i zwalczanie SARS-CoV-2. Skutkiem tego jest zwiększone ryzyko powtórnego zakażenia tę odmianą, które wynosi od 25 do 61 %. 

Wariant kalifornijski

Kalifornijski wariant po raz pierwszy został wykryty w lipcu 2020 r. Charakteryzuje się 3 mutacjami wypustek białka wirusa, co zwiększa jego transmisję. W październiku 2020 r. wykryto go u około 40 % pacjentów z kalifornijskich szpitali.

Szczepmy się!

Nawet szczepionka, która nie zabezpiecza całkowicie przed wirusem, ale łagodzi przebieg kliniczny choroby, wpływa na zmniejszenie jej objawów, redukuje ryzyko śmierci, przyczynia się do poprawy sytuacji zdrowotnej na całym świecie i  do powstawania odporności zbiorowej. Powinniśmy nie czekać z decyzją o szczepieniu, ponieważ skutkuje to transmisją wirusa, a w konsekwencji jego mutacją.