Okładki Czy była szansa, żeby odwołać rząd PiS? Głosowanie w sprawie Funduszu Odbudowy.

Czy była szansa, żeby odwołać rząd PiS? Głosowanie w sprawie Funduszu Odbudowy.

Ten tekst przeczytasz w 7 minuty

Była szansa, żeby ten rząd, żeby spróbować ten rząd odwołać i wtedy można byłoby zmieniać prawo tak, żeby było przychylniejsze dla kobiet. Nie zrobiliście tego, nie spróbowaliście.

Andrzej Morozowski,  „Tak jest” TVN24, 05.05.2021

W programie „Tak jest” w TVN24 Andrzej Morozowski dopytywał posłankę Lewicy – Beatę Maciejewską o głosowanie w sprawie Funduszu Odbudowy, w którym jej formacja głosowała „za” wspólnie z Prawem i Sprawiedliwością oraz Porozumieniem („za” było też PSL czy Polska 2050,  Solidarna Polska).

Wypowiedź prowadzącego uznajemy za manipulację, ponieważ brak przegłosowania ustawy ratyfikującej Fundusz Odbudowy (właściwie decyzję o środkach własnych) nie jest jednoznaczna z przegłosowaniem wotum nieufności wobec rządu. Fakt, że PiS przegrywa głosowanie w jakiejś ustawie, nie oznacza, że osoby głosujące przeciwko mają takie samo zdanie odnośnie innych spraw – przykładowo odnośnie wotum nieufności.

Czym jest Fundusz Odbudowy? 

Fundusz Odbudowy (Next Generation EU) jest odpowiedzią Unii Europejskiej na nowe zagrożenia i wyzwania, jakie spowodowała pandemia. Ma dwa główne cele: odbudowę i przywracanie odporności gospodarek UE na ewentualne kryzysy oraz przygotowanie na przyszłe, nieprzewidziane okoliczności. Łączna kwota 1,8 bln euro ma pomóc odbudować gospodarkę Europy po kryzysie wywołanym przez COVID-19.

Ile dla Polski?

Polsce ze wszystkich źródeł ma przypaść ok. 170,6 mld euro dotacji i pożyczek. Największą częścią Funduszu Odbudowy jest Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (58,1 mld euro). Żeby sięgnąć po te fundusze, każde państwo musi przygotować swój Krajowy Plan Odbudowy (KPO). KPO będzie przełożeniem tych pieniędzy na konkretne reformy, programy i inwestycje.

Wspólny głos

Podczas nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu posłowie przyjęli projekt ustawy w sprawie ratyfikacji decyzji, która umożliwiłaby uruchomienie unijnego Funduszu Odbudowy. Za projektem  ustawy głosowało Prawo i Sprawiedliwość, Porozumienie, Lewica, PSL, Polska 2050. Łącznie za było 290 posłów. Czy gdyby za projektem ustawy było tylko 211 głosów posłów PiS (z PiSu przeciwko głosowało 20 posłów z czego 17 z Solidarnej Polski), można by odwołać rząd?

Konstytucja a odwołanie rządu

Konstytucja wylicza szereg możliwości odwołania Rady Ministrów. Artykuły 155,156 oraz 157 określają w jaki sposób członkowie gabinetu mogą zostać usunięci czy to przez ponoszenie odpowiedzialności indywidualnej lub zbiorowej lub kiedy to nie udaje się powołać nowego gabinetu. Najbardziej popularny jednak jest artykuł 158, który pozwala wyrazić rządowi wotum nieufności. 

Wotum nieufności

Na podstawie artykułu 158 Konstytucji można także wyrazić rządowi wotum nieufności na wniosek zgłoszony przez 46 posłów i wskazujący imiennie kandydata na Prezesa Rady Ministrów. Marszałek Sejmu ma obowiązek niezwłocznie powiadomić Premiera i Prezydenta o wpłynięciu wniosku a głosowanie musi odbyć się nie wcześniej niż po upływie 7 dni od złożenia wniosku. Następnie wotum nieufności powinno zostać uchwalone ustawową większością liczby posłów (czyli 231). 

Konsekwencją uchwalenia takiego wniosku Radzie Ministrów jest obowiązek Premiera do złożenia dymisji Rady Ministrów na ręce Prezydenta RP. Zobowiązany jest on do przyjęcia dymisji i powierzenia Radzie Ministrów dalszego pełnienia funkcji do czasu powołania nowej Rady Ministrów.

Ciąg przyczynowo-skutkowy

Z wypowiedzi Andrzeja Morozowskiego można wnioskować, że próbował on wskazać ciąg przyczynowo-skutkowo tam, gdzie go nie ma. Jeśli za każdym razem, jak PiS przegrywa w głosowaniach nad ustawą, dochodziłoby do wotum nieufności, to bardzo regularnie zmienialibyśmy rząd. Oczywiście wotum nieufności już się zdarzało – na przykład w 1992 po tak zwanej „nocy teczek”, kiedy odwołano rząd Jana Olszewskiego.

Jak zareagowali ludzie?

4 maja metodą telefonicznych na reprezentatywnej próbie 1000 osób przez United Survey przeprowadzono sondaż – podaje Wirtualna Polska. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, wygrałby je PiS, uzyskując 35,4 proc. głosów. Drugie miejsce w sondażu zajęłaby Polska 2050 z poparciem 20,4 proc. głosów, a trzecie –  Koalicja Obywatelska z 15,1 proc. głosów. Co ciekawe, Lewica w stosunku do poprzedniego sondażu zyskała 2,7 punktu proc. i mogłaby liczyć na 10,4 proc. głosów.

Co dalej?

Następne w kolejności jest zatwierdzenie ustawy ratyfikacyjnej Funduszu Odbudowy (właść. decyzji o środkach własnych) przez Senat. Ratyfikacja jest jednym ze sposobów wyrażenia ostatecznej zgody na związanie się umową międzynarodową przez upoważniony do tego organ państwowy. 27 maja Senat będzie dalej rozpatrywał ustawę ratyfikacyjną Funduszu Odbudowy.