Okładka Mateusz Morawiecki

Czy wystąpienie Mateusza Morawieckiego mogło trwać tylko 10 minut?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Bartosz Arkluczowicz, Twitter, 19 Października 2021
Bartosz Arkluczowicz, Twitter, 19 Października 2021

Informację uznajemy za prawdziwą, ponieważ zgodnie z oficjalnym porządkiem obrad Parlamentu Europejskiego czas, który został przydzielony Mateuszowi Morawieckiemu wynosił 10 min, a mimo upomnień jego przemówienie zajęło ponad 30 minut.

Wniosek premiera

13 października rzecznik premiera poinformował na Twitterze, że Mateusz Morawiecki wystosował wniosek o udział w debacie Parlamentu Europejskiego w sprawie kryzysu praworządności w Polsce i kwestii pierwszeństwa prawa UE. Debata odbyła się 19 października i głos zabrał na niej premier Mateusz Morawiecki.

Ile miał czasu?

Przydzielanie czasu wystąpień i określanie listy mówców jest opisane w art. 171 Regulaminu Parlamentu Europejskiego. W projekcie porządku obrad (14-ego października) Mateuszowi Morawieckiemu przydzielono 10 minut. Art. 157 Regulaminu PE mówi, że ostateczny projekt porządku obrad jest udostępniany na co najmniej 3 godziny przed pierwszym posiedzeniem w 4-dniowej sesji. Oznacza to, że każdy mógł zapoznać się z przeznaczonym mu czasem na wypowiedź już 18 października (w pierwszy dzień sesji).

O czym mówił premier?

W swoim przemówieniu premier mówił o wyzwaniach dla Unii Europejskiech związanych z różnymi kryzysami (m.in. energetycznym, migracyjnym i inflacyjnym). Wspomniał również o obopólnych korzyściach związanych z członkostwem Polski w UE, a następnie przeszedł do głównego tematu debaty – wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego.

Debata parlamentarna

Na początku posiedzenia, jeszcze przed przemówieniem Mateusza Morawieckiego, głos zabrała Ursula von der Leyen. Przewodnicząca Komisji Europejskiej wymieniła konsekwencje, jakie Unia Europejska może wyciągnąć w związku z „narażeniem na ryzyko wspólnych, unijnych wartości” przez Polskę.

Potencjalne konsekwencje dla Polski

Pierwszą z metod są kary finansowe za niewykonanie wyroku TSUE, które na drodze sądowej są nakładane na wniosek Komisji Europejskiej (więcej informacji w naszym artykule). Możliwe jest również zastosowanie mechanizmu warunkowości, który umożliwia wstrzymanie środków z budżetu UE. Mechanizm ten może być zastosowany, gdy dojdzie do naruszenia np. skutecznej kontroli sądowej wykonywanej przez niezawisłe sądy lub działań organów państwowych, które mają wpływ na należyte zarządzanie finansami z budżetu UE (art. 4 pkt 2 lit. d i h). Kolejną alternatywą jest ograniczenie praw Polski wynikających z traktatów na podstawie artykułu 7 Traktatu o UE.

Wynik debaty i głosowania

Dzień po debacie Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której zaprezentował swoje stanowisko i wezwał Radę Unii Europejskiej i Komisję Europejską do zastosowania omawianych rozwiązań. W rezolucji podkreślono, że prośby te nie mają pełnić roli kary dla obywateli Polski, lecz są „środkami prowadzącymi do przywrócenia rządów prawa w Polsce”. Rezolucja nie ma jednak charakteru wiążącego i jest jedynie „wskazówką” dla Komisji i Rady.