Okładka wykonana przez: Karolina Szymańczak

Czy wśród krajów UE wydatki na zdrowie spadły tylko w Polsce?

Informację uznajemy za manipulację, ponieważ Władysław Kosiniak-Kamysz wziął pod uwagę dane dotyczące ochrony zdrowia według jednej wybranej metodologii, która nie uwzględnia wszystkich ?wydatków na zdrowie?

23 listopada 2021 r. Eurostat opublikował wstępne statystyki podsumowujące wydatki 20 krajów na  świadczenia z tytułu choroby i opieki zdrowotnej w ramach ochrony socjalnej (ang. social protection sickness and healthcare expenditure) w stosunku do PKB w 2020 r. Według powyższych danych Polska jako jedyny z badanych krajów zanotowała spadek procentowego udziału tych wydatków w PKB między 2019 i 2020 r. (z 5,1% do 4,8% PKB).

Ochrona socjalna a wydatki na zdrowie

Świadczenia zdrowotne w ramach ochrony socjalnej obejmują przede wszystkim wydatki państwa na utrzymanie dochodu oraz wsparcie w związku z chorobą fizyczną lub psychiczną z wyłączeniem niepełnosprawności. W ramach tej kategorii świadczenia są analizowane głównie z perspektywy jednostki. Co ważne, nie uwzględnia się w niej wszystkich bieżących wydatków państwa na ochronę zdrowia.

Inna perspektywa 

Z Raportu Narodowego Rachunku Zdrowia (GUS) z 31 sierpnia 2021 r. dowiadujemy się, że w latach 2019-2020 w Polsce wzrosły całkowite publiczne wydatki na zdrowie. Wstępne szacunki pokazują, że w 2020 r. podniesiono je o ponad 15,3 mld zł. Tym samym ich udział w PKB wzrósł o 0,6 p.p. względem 2019 r. W pandemii zwiększyło je nie tylko Państwo ? wydatki prywatne, w tym bezpośrednie wydatki gospodarstw domowych wzrosły w tym czasie o prawie 2,5 mld zł.

Różnice w metodologii

Różnica w danych Eurostatu i Narodowego Rachunku Zdrowia wynika przede wszystkim z zastosowania odmiennej metodologii. Eurostat używa systemu ESSPROS (ang. European system of integrated social protection statistics), a Narodowy Rachunek Zdrowia stosuje z kolei metodologię SHA 2011 (ang. System of Health Accounts 2011).

Czy Polska faktycznie wydaje mniej na zdrowie?

Oba systemy różnie klasyfikują wydatki, dlatego więc ? mimo podobieństwa terminów i częściowego pokrywania się głównych kategorii statystycznych ? nie istnieje bezpośredni związek pomiędzy systemem SHA a ESSPROS. Przykładowo, wydatki na zasiłki chorobowe są uwzględniane jedynie w ramach ESSPROS (zob. str. 55). Z drugiej strony, koszty administracji czy kampanii skierowanych do ogółu społeczeństwa (np. kampanii antynikotynowych) wliczają się do wydatków na zdrowie wyłącznie w SHA 2011 (zob. str. 52 i 113). W związku tym analiza danych Eurostatu nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, że wydatki na ochronę zdrowia w Polsce spadły.

Reakcja Ministerstwa Zdrowia

Podobnym wnioskiem w wypowiedzi dla Interii podzielił się pracownik biura prasowego Ministerstwa Zdrowia, Jarosław Rybarczyk: ?Nieuzasadnione jest twierdzenie, że nakłady te spadły, bowiem w roku 2020 nastąpił ich wzrost według obu (…) metodologii [stosowanych przez Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Rachunek Zdrowia – przyp. red.], w ujęciu nominalnym i w relacji do PKB?. Co więcej, Ministerstwo zapowiedziało podjęcie działań w celu wyjaśnienia ?tak znacznych różnic pomiędzy danymi prezentowanymi przez Eurostat, a danymi GUS i MZ?. Jednakże należy pamiętać, że takie różnice niekoniecznie muszą wynikać z błędów metodologicznych, ale z faktu, że oba systemy analizują odmienne dane.

Uwaga!

Warto wiedzieć, że Eurostat w przytaczanym przez Władysława Kosiniaka-Kamysza artykule prezentuje wartości względne (procentowy udział wydatków w PKB kraju). Takie dane należy traktować szczególnie ostrożnie, ponieważ w trakcie pandemii wartość PKB w większości europejskich krajów znacząco spadła. Oznacza to, że decydujący wpływ na wzrost udziału wydatków na ochronę zdrowia w ramach ochrony socjalnej mógł mieć spadek PKB.