20 czerwca 2026 roku PGE Narodowy w Warszawie miał gościć konferencję na temat autyzmu i ADHD. W programie próżno jednak szukać lekarzy, psychiatrów czy ekspertów od neuroróżnorodności. Jest za to grono naturopatów i propagatorów pseudomedycyny. PGE Narodowy potwierdził, że zerwał umowę z organizatorem.
„Wiedza od uznanych ekspertów”
Tak reklamują swoje wydarzenie organizatorzy. Pełna nazwa wydarzenia to „Autyzm i ADHD – wyrok czy szansa? Współczesne terapie i nowe możliwości lepszego życia”. Jak czytamy w opisie: „To wyjątkowa konferencja dla rodziców, nauczycieli, terapeutów i wszystkich osób, które chcą lepiej zrozumieć świat neuroróżnorodności oraz poznać skuteczne sposoby wsparcia dzieci i dorosłych”.
Organizatorzy obiecują „wiedzę od uznanych ekspertów”, „inspirujące wykłady i praktyczne rozwiązania” oraz „nowoczesne podejście do terapii”. Wydarzenie zaplanowano na 12 godzin, od 9:00 do 21:00. Ceny biletów rozpoczynają się od 440 złotych.
Sprawdziliśmy, kim są ci „uznani eksperci”.
Prelegent po przejściach
Listę otwiera Piotr Witczak – postać, którą już opisywaliśmy. Prowadzi on serwis, w którym autyzm figuruje na liście chorób rzekomo wywoływanych „przewlekłym zatruciem metalami ciężkimi”, a proponowanym rozwiązaniem jest płatny „Holistyczny Program Odnowy Organizmu” oparty na detoksykacji. Teorie promowane przez Witczaka nie mają podstaw naukowych, a on sam nie posiada wykształcenia lekarskiego. Według aktualnej wiedzy medycznej i psychologicznej autyzm nie jest chorobą, którą się „leczy”, lecz odmiennym sposobem funkcjonowania, wymagającym zrozumienia i adekwatnego wsparcia.
W 2023 roku Rzecznik Praw Pacjenta złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przez Witczaka przestępstwa polegającego na „udzielaniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, świadczeń zdrowotnych w postaci rozpoznawania chorób oraz ich leczenia bez uprawnień”. Prokuratura początkowo odmówiła wszczęcia postępowania. Po odwołaniu się RPP sąd nakazał jednak przeprowadzenie śledztwa. Jak ustalił Demagog, postępowanie zostało prawomocnie zakończone, jednak prokuratura nie ujawniła jego wyniku. Witczak w tym czasie pojawił się m.in. w wywiadzie u Bogdana Rymanowskiego, gdzie wygłaszał fałszywe tezy na temat autyzmu i szczepionek. Jego strona z ofertą konsultacji pozostaje aktywna, a on sam pojawia się na konferencjach jako ekspert od szczepionek.
„Kapłan Kościoła Naturalnego”
Hubert Czerniak przez lata funkcjonował jako lekarz internista, a dziś jest jednym z bardziej znanych polskich naturopatów i antyszczepionkowców.
Historia jego konfliktu ze środowiskiem medycznym jest długa. W 2020 roku Naczelny Sąd Lekarski zawiesił mu prawo wykonywania zawodu na dwa lata za propagowanie postaw antyzdrowotnych. W 2024 roku sąd lekarski uznał go za winnego kolejnych przewinień zawodowych i orzekł kary obejmujące dożywotnie pozbawienie prawa wykonywania zawodu. Czerniak odwołał się od wyroku, jednak zanim orzeczenie się uprawomocniło, w lipcu 2025 roku sam zrzekł się prawa wykonywania zawodu. Jak komentują przedstawiciele środowiska medycznego, mógł w ten sposób próbować uniknąć formalnego ukarania. Mimo to wciąż udziela porad zdrowotnych, m.in. na swoim kanale na YouTube, powołując się na swoje „trzydziestoletnie doświadczenie”.
Rzecznik Praw Pacjenta złożył też zawiadomienie do Prokuratora Krajowego w związku ze sprawą pacjentki chorej na raka, której Czerniak – zamiast skierować do onkologa – miał zalecić suplementy i odczynniki za 10 tysięcy złotych. W prokuraturze tłumaczył się, że działał nie jako lekarz, lecz jako „kapłan Kościoła Naturalnego”. Sprawę opisał Michał Janczura dla Wirtualnej Polski.
Kwiat polskiej naturopatii
Ryszard Grzebyk zajmuje się medycyną naturalną i chińską – jak można przeczytać na jego stronie internetowej. Grzebyk nie figuruje w Centralnym Rejestrze Lekarzy i nie posiada prawa wykonywania zawodu lekarza. Kwestię tę szczegółowo opisał Demagog przy okazji weryfikacji jego tez o szczepionkach. Mimo to regularnie wypowiada się publicznie w kwestiach medycznych.
Stowarzyszenie Demagog wielokrotnie weryfikowało jego twierdzenia, za każdym razem z tym samym werdyktem. Grzebyk twierdzi na przykład, że owoce morza „to jedna wielka toksyna”, szerzy dezinformację na temat szczepionek, a osobom z depresją publicznie zarzuca, że chorują, bo są leniwe i „nie ruszają zadka”. Na swojej stronie reklamuje metodę „łańcucha przyczynowo-skutkowego”, który ma pozwolić na leczenie m.in. autyzmu, astmy, SM i raka.
Z kolei Dorota Pachnik przedstawia się jako naturopata, klawiterapeuta i terapeuta manualny z 30-letnim doświadczeniem. Na swojej stronie internetowej i w prowadzonych kursach zawodowych naucza m.in. o bioenergoterapii, radiestezji, „totalnej biologii”, biorezonansie oraz „medycynie informacyjnej”. Żadna z tych metod nie jest uznawana za procedurę medyczną i nie ma potwierdzenia w nauce. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec wprost nazwał biorezonans oszustwem i manipulacją.
Kolejnego prelegenta, Andrzeja Kawkę, opisywaliśmy szczegółowo w jednym z poprzednich artykułów. Komentarza w sprawie posługiwania się przez niego tytułem lekarza medycyny zakonnej udzieliła nam Śląska Izba Lekarska, potwierdzając, że taka działalność jest zagrożeniem dla zdrowia publicznego. Warto zaznaczyć, że Kawka z wykształcenia jest dietetykiem, co nijak ma się do autyzmu i ADHD.
PGE Narodowy zrywa umowę
Zamiast lekarzy i specjalistów od neuroróżnorodności w programie konferencji „Autyzm i ADHD” dominują osoby promujące detoksykację, biorezonans i suplementację – metody bez oparcia w dowodach naukowych, które mogą odciągać rodziców od rzetelnej diagnostyki i realnego wsparcia.
PGE Narodowy poinformował nas, że konferencja nie odbędzie się w tym obiekcie. Operator pierwotnie zawarł z organizatorem umowę najmu, jednak organizator nie przedstawił na etapie rezerwacji pełnych informacji o charakterze wydarzenia. Po zapoznaniu się ze szczegółową agendą zarządzająca Narodowym spółka PL.2012+ wycofała się z umowy.
W przesłanym oświadczeniu PGE Narodowy podkreślił, że „kategorycznie odcina się od założeń oraz przekazu planowanej konferencji, a jej tematyka i cele pozostają w całkowitej sprzeczności z misją oraz wartościami reprezentowanymi przez PGE Narodowy”.
To ważna decyzja. Prestiżowe obiekty, szczególnie zarządzane przez spółki Skarbu Państwa, mogą swoją rangą nadawać takim wydarzeniom pozór wiarygodności i pośrednio je legitymizować. Koszty takich inicjatyw ponoszą przede wszystkim rodzice dzieci neuroróżnorodnych i ich podopieczni.
Pozostaje pytanie, gdzie konferencja ostatecznie się odbędzie i czy kolejny obiekt zada sobie trud weryfikacji prelegentów, zanim podpisze umowę.
Znasz podobne przypadki? Daj nam znać
Konferencja na PGE Narodowym to nie odosobniony incydent – Witczak, Czerniak, Grzebyk, Pachnik czy Kawka od lat docierają do rodziców szukających pomocy dla dzieci w spektrum, a skala zjawiska wciąż pozostaje w dużej mierze niewidoczna. Dlatego jako Stowarzyszenie Pravda uruchomiliśmy ofiaraszarlatana.pl – anonimową platformę, na której zbieramy i weryfikujemy zgłoszenia osób poszkodowanych przez pseudoterapeutów i fałszywych „uzdrowicieli”.
Robimy to w konkretnym momencie: projekt ustawy „Lex Szarlatan”, który ma dać Rzecznikowi Praw Pacjenta realne narzędzia w walce z pseudomedycyną – m.in. kary do 1 mln zł i możliwość blokowania szkodliwych treści – przeszedł przez Sejm i czeka na dalsze decyzje w procesie legislacyjnym. Jeśli ty lub ktoś bliski zetknęliście się z takim „terapeutą” – również w kontekście autyzmu czy ADHD – zgłoście sprawę na ofiaraszarlatana.pl. Każde zgłoszenie to konkretny argument w rozmowie z politykami, urzędnikami i dziennikarzami.
